wtorek, 25 października 2016

Jesień, jesień...

Jesień tego roku okazała się deszczowa i mglista co potęguje kolory w moim ogrodzie. Czerwienie, pomarańcze i żółcie we wszystkich odcieniach aż krzyczą swoją intensywnością.

Imperata cylindrica "Red Baron", Darmera peltata, Salvia horminum. fot. A Hubeny-Żukowska
Bergenia i berberys "Green Carpet"  fot. A Hubeny-Żukowska

Hydrangea, Astrantia, Bergenia, Hosta, fot. A Hubeny-Żukowska
Hosta, Hydrangea, Bergenia, Verbena  fot. A Hubeny-Żukowska

6 komentarzy:

  1. oj muszę tam do Was wreszcie podjechać i zobaczyć te cuda :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, nie było Was, nie było ;-) Zajrzyjcie w jakiś weekend!

      Usuń
  2. Pięknie przebarwione bergenie :) U mnie jeszcze nie było niskich temperatur i moje nadal ciemno-zielone.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekają na mrozik ;-) Będą pięknie wyglądały! Pozdrawiam

      Usuń
  3. No pięknie! Gdzieś tam, kiedyś ukradkiem, przejazdem podglądałam z ulicy te Twoje roslinki:) jest cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń