wtorek, 16 czerwca 2015

Maja w ogrodzie (jednym z naszych :-)

Wczoraj kolejny raz mieliśmy przyjemność gościć Maję Popielarską oraz ekipę TVN w jednym z "naszych ogrodów". 


To był dłuuugi dzień zakończony powrotem do domu sporo po 20:00...
Jakoś straż pożarna, karetki, motory i ciężarówki (chyba bez tłumików) nie chciały nam pomagać. Musieliśmy przerywać co i rusz, żeby w naszym gdańskim ogrodzie w godzinach szczytu, było cokolwiek słychać.


Kręciliśmy "pole golfowe" z jednym dołkiem, ogródek warzywny w skrzyniach, fontanny...


nasz zielony gąszcz... stojąc w gąszczu. Bardzo trudno było znaleźć wolne miejsce, żeby postawić 4 stopy... Ale w końcu się udało ;-) Jeszcze tylko poprawa fryzury, ustawić się do pionu, powaga i... klaps. Można kręcić

Były różne ustalenia...
 

 i cięcie żywopłotów obwódkowych...


Było chłodno, ale kiedy wyszło słoneczko robiło się bardzo przyjemnie. Dźwiękowiec chyba był zadowolony ;-)


Była też pogadanka na temat zakupów w marcu. Nie kupujemy drzewek cytrusowych, ani innych ciepłolubnych w zimie!! Bo będą wyglądać jak te zakupione przez właściciela ogrodu. Chore i łyse...


Jutro spotykamy się z ekipą Mai w innym naszym ogrodzie, który będzie można zobaczyć w programie "Maja w ogrodzie" prawdopodobnie jeszcze pod koniec miesiąca ;-)

4 komentarze:

  1. O, a o cytrusowych drzewkach dobrze wiedzieć, bo czasem mnie kuszą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O cytruskach będzie niewiele, ale mam nadzieję, że program Ci się spodoba. Zapraszam do oglądania już w najbliższą niedzielę ;-)

      Usuń
  2. Fajnie ubrane kobity , na luzie i ze smakiem :)

    OdpowiedzUsuń