wtorek, 28 kwietnia 2015

Calineczka

W niedzielę zaczęłam odchwaszczać jedną z rabat. Wśród tulipanów zaczęły się pojawiać pączki funki i tawułek. Mogłam już rozpocząć pracę bo wiedziałam gdzie postawić stopę nie robiąc niepotrzebnych zniszczeń. Tulipanki rozkwitły. Latają rude bąki i dzikie pszczoły, ale w tulipanie czekało na mnie coś jeszcze i powiem Wam, że naprawdę się wystraszyłam!! Nie boję się owadów, gryzoni ani w ogóle żadnych zwierząt, ale na to nie byłam po prostu przygotowana!! Zobaczcie jaka "Calineczka" odwiedziła jeden z moich tulipanów


Musiałam zamknąć moje rude stado, bo bałam się, że zrobią sobie przekąskę. Gdy wróciłam mój gość wybierał się już w dalszą podróż...


Rzekotki widywałam u nas już nie raz, ale zazwyczaj w zaroślach przy naszym stawie. Tak blisko nie podchodziły. Chyba im się podoba mój ogród :-)

3 komentarze:

  1. ładniutka. Też mnie ostatnio odwiedziła tylko, że brązowa. Ja nawet lubię żaby...

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie ostatnio jaszczurki dwie przestraszyły jak inspekt otwierałam . Wiedziały gdzie się schować na wygrzanie ;)

    OdpowiedzUsuń