poniedziałek, 10 czerwca 2013

Pierworodna Brahma i inni nowi mieszkańcy Zielonej Ekspansji

Sezon w pełni, więc dzień zbyt krótki żeby wszystko zrobić no i jeszcze opisać. Dziś jednak muszę napisać ponieważ rano powiększyło się nasze "brahmie" stadko ;-)

3 tygodnie temu jedna z naszych kurek - "Ruda" zechciała założyć rodzinę. Upatrzyła sobie jednak nie tylko swoje, kurze jaja ale i jaja kaczek biegusek. Mamy z tym mały problem bo na kurzych kwoka siedzi 3 tygodnie a na kaczych powinna 4. Będziemy kombinować żeby wszystkie się wykluły. Dzisiaj po równo 21 dniach na świat przyszła nasza pierworodna Brahma!!! Jest słodziutka. Sami zobaczcie :-)


A tu z mamusią :-) Prawda, że podobni?
... a może to ciocia... hmm... jajko może nie jej, ale w końcu wysiadywała 3 tygodnie!!


A to na 100% tata :-)


Nasz pisklak to nie jedyny nowy lokator naszej zagrody. Wczoraj byliśmy na wystawie w Lubaniu. Dzieci zachwyciły nie tylko lody, wata cukrowa i gofry... Piszczały z radości oglądając konie, krowy i świnie, ale przede wszystkim kuliki i drób ozdobny. No i wróciły z nami do domu 3 gąski landesy. Mamy nadzieję, że tygodniowe maluchy zintegrują się z nowymi kurczakami i kaczuchami, które mamy nadzieję zaczną się wykluwać w przyszłym tygodniu :-)
A to nasze gąski na swoim wybiegu


Oprócz kurczaków i gęsi będziemy jeszcze mieli inne maluchy! Jaskółki upodobały sobie miejsce na gniazdko tuż nad naszymi drzwiami. Wychodząc z domu trzeba uważać żeby nie zderzyć się z tymi "latającymi pingwinami". Pracują jak szalone, a przechodzący tuż obok ludzie nie robią na nich większego wrażenia :-)


6 komentarzy:

  1. Śliczny maluszek :D moje wnuczątko.
    Trzymam kciuki za resztę jaj.
    A gąski to jednak nie landesy (one mają żółte dzioby), myślę że to kubańskie.
    Pozdrawiam i czekam na kolejne wesołe wieści :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Babciu jeszcze raz gratulacje ;-) Jest piękniuśny!! Pan, i którego kupowałam gęsi twierdzi, że langea ale jeżeli będzie kubanka też się nie obrażę :-) Pozdrawiam

      Usuń
  2. Mówią, że od przybytku głowa nie boli :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się pewnie jeszcze okaże :-)Ale dzieciaki zadowolone :-)
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  3. Nie moge się napatrzeć na twoje zwierzęta:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też, my też. Takie maluchy są zawsze słodziaste :-) Pozdrawiam

      Usuń