czwartek, 31 stycznia 2013

Ale jaja!!

Muszę Wam koniecznie napisać co mnie spotkało dzisiaj rano.

 Wiecie, że mam kurki Brahmy i kaczuchy biegusy indyjskie. Wszystkie ptaszory urodzone wiosną zeszłego roku. W grudniu po raz pierwszy doczekałam się jajek od kurek, ale to nic przy tym co mnie spotkało dzisiaj!! Wchodzę rano do kurnika i... oczopląs! Wszędzie leżą jajka. Rozrzucone po sianku na całej podłodze! Białe jajka na ziemi, a brązowe grzecznie na kurzych półeczkach. Mam 5 kaczych panienek i 5 kaczych jajek wyzbierałam! Siostry dogadały się między sobą i zaczęły się nieść jednego dnia!

Po domyciu po kaczych łapach dzisiejszy zbiór prezętuje sie o tak :-)


Pozdrawiam :-)

22 komentarze:

  1. Ale ja Ci zazdroszczę i kurek i jajek. U mnie ciągle tylko przymiarki ale chyba w tym roku postawię na swoim. Pozdrawiam i do zobaczenia.ps. też mam posta o takim tytule ale o co innego chodziło :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maszka koniecznie musisz mieć kurki! To niesamowita frajda! Przepraszam, nie chciałam plagiatu z tytułem posta robić ;-) Pozdrawiam

      Usuń
  2. Aga, aż się prosi,aby to uczcić odpowiednim daniem! Trzeba tą datę zapamiętać :) Może jakaś bitwa na jajka? ;) Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko! Zdecydowanie danie! Jeszcze nie wiem jakie ale je zjemy z apetytem :-)a 31.01.13 to niezła data nie? Pozdrawiam

      Usuń
  3. Wow takie świeżutkie jaja to jest to:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutro rano zamierzamy testować :-) Pozdrawiam

      Usuń
  4. Pewno będzie coś pysznego na śniadanie :). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednak zbieramy na coś poważniejszego :-)Dam znać co to będzie. Pozdrawiam

      Usuń
  5. Gratuluję zbiorowego robienia sobie jaj :D
    Ptaszki widocznie świetnie się u Ciebie mają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki Ewciu! Ale się porobiło! Super! Pozdrawiam

      Usuń
  6. Nie wiem czy kacze jaja się je... my nie jedliśmy, ale kurze i to swojskie...
    pychota !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurze świetne. Jak zabierzemy sie do kaczych do dam znać co i jak :-) Pozdrawiam

      Usuń
  7. Ależ się u Was jajowo zrobiło :) Gratulacje :) Ja niedługo uruchamiam swój kurniczek po zimowym odpoczynku. Żałuję, że mam bardzo mały ogród i nie mogę mieć kaczuszek :( Ale kury też są spoko!

    PS. Opowiadałam mężowi o Piorunie, Daisy i Waszym przychówku, stwierdziliśmy, że może dacie się w lato zaprosić do nas albo odwiedzić.
    Z. męczy mnie by "wydać" naszą Polę. Natomiast Piorun jak widać ma już pewne doświadczenie, może więc skrzyżujemy geny naszych spanieli ;)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie u nas jajcowo! Kury są świetne. Kaczuchy straszne brudasy, ale i tak je uwielbiam :-)

      Usuń
  8. Gratuluję jaj :-)
    A kaczuchy faktycznie masz świetne! Mi się marzy stadko gęsi, ale ciągle boję się, że mi ogród wywrócą do góry nogami :-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gęsi też fajne... myślałam kiedyś o gęsiach, ale one potrafią być wredne. Dlatego biegusy mam :-) Wyglądają trochę jak gęsi. Pozdrawiam

      Usuń
  9. Jakie piękne jajeczka! My z Mężem właśnie projektujemy nasz pierwszy kurnik, marzy mi się taki sam radosny widok jajeczek :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomału, pomału, ja na swój kurnik czekałam rok!! Ale się doczekałam :-) Wy z pewnością też będziecie mieli piękny domek dla kurek i piękne jajeczka. Pozdrawiam i witam serdecznie

      Usuń