wtorek, 6 marca 2012

MOJA WIELKA ANGIELSKA PRZYGODA...

Moja przygoda z ogrodami zaczęła się jeszcze w szkole średniej jednak, kto wie jak by się potoczyła gdyby nie wyjazd stypendialny do Anglii? Postaram się cofnąć pamięcią te kilka... lat wstecz i opowiedzieć o przygodach, które mnie tam spotkały, o mojej pracy, podróżach oraz marzeniach, które jedno za drugim powoli się spełniają.

5 komentarzy:

  1. Witaj Aga,
    mam nadzieję, że z czasem pokażesz zdjęcia do stworzonych przez Was ogrodów :O) Choć koncepcja Twego bloga może być inna- myślę, że warto pokazać i te ogrody.
    Pozdrowienia, Aga (1.praktykantka):O)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj,
    Miło, że o tym wspominasz jednak zdjęcia z naszych realizacji są już dostępne na naszej stronie www.pracowniasztukiogrodowej.pl Tu chciałabym pokazać miejsca, które warto zobaczyć. Czasem na podstawie przewodników trudno stwierdzić czy w danym ogrodzie zobaczymy to na czym nam zależy... Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć, to mam wielką prośbę:
    jeśli posiadasz jeszcze zdjęcia z realizacji ogrodów w Łebie i Borucinie to będę wdzięczna za podesłanie ich na maila. Jestem ich ciekawa bardzo :O)
    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  4. Z Borucina i Łeby te zdjęcia, które mam są na naszej stronie www. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapamiętało mi się, że było ich więcej. Zresztą, kiedyś w wolnej chwili miałaś mi je dosłać :O) Stąd moja prośba. Ale skoro... mówi się trudno zatem.

    OdpowiedzUsuń